Urodził się 4 lutego 1505 roku w zamożnej rodzinie szlacheckiej w Żurawnie pod Haliczem na Rusi, dokąd jego ojciec przeniósł się z Nagłowic. Po wstępnej edukacji wyruszył do Krakowa. Studiował w Akademii Krakowskiej, ale już po roku wrócił do Żurawna.
Lata młodzieńcze spędził w nieograniczonej swobodzie na wsi; polował, łowił ryby - upajał się światem natury. W 1525 r. ojciec wysłał go na dwór magnacki Andrzeja Tęczyńskiego. Był to dla niego moment przełomowy: zdobywał tam przede wszystkim ogładę towarzyską, uczył się literatury, stylistyki i ortografii. Został sekretarzem Tęczyńskiego. To właśnie tam powstały jego pierwsze próby literackie.
Niebawem jednak opuścił dwór i powrócił na Ruś. Po śmierci ojca pozostał na wsi. Wkrótce (1531) ożenił się z Zofią Kościeniówną z Sędziszowa (siostrzenicą arcybiskupa lwowskiego). Dużo pisał. Był zwolennikiem idei reformacji, dość szybko (ok. 1541 lub 1548) przeszedł na kalwinizm. Stał się gorliwym działaczem religijnym. Prowadził też bujne życie polityczne: nie opuścił - jak pisał poeta i działacz reformacyjny Andrzej Trzecieski - „żadnego sejmu, zjazdu ani żadnej koronnej sprawy". Zapewne kilkakrotnie piastował urząd poselski. Za granicę nie wyjeżdżał nigdy, z czego był dumny. Prowadził życie towarzyskie i zaznawał szczęścia w domu.
Znał blaski i cienie ziemiańskiego żywota. Był ruchliwy, jowialny, dowcipny, otwarty wobec ludzi. Humor przepajał jego naturę. Ale bywał też porywczy, kłótliwy, skąpy, bezwzględny i skłonny do pieniactwa. Ceniono go jednak powszechnie, również jako pisarza rozsmakowanego w polszczyźnie. Rej utrzymywał kontakty z dworem królewskim; od Zygmunta I Starego (1546), a potem również Zygmunta II Augusta (1564) otrzymał wieś w dożywotnie posiadanie. Łaska królewska stanowiła poniekąd nagrodę za to, co wnosił do polskiej kultury. Rej to wielki samorodny talent, genialny samouk, który rozwijał rodzimy, swojski nurt polskiego odrodzenia.
Twórczość Reja, powstała na pograniczu epok, zawiera różne idee. Z dawnej, średniowiecznej tradycji przejął Rej sposób traktowania literatury jako dziedziny moralistyki społecznej, stąd jego pisma mają przeważnie charakter dydaktyczny. Nowa, i znamienna dla odrodzenia, była jednak świadomość ważnej roli pisarza w społeczeństwie, jego specjalnej misji, posłannictwa. Zgodnie z tymi założeniami konsekwentnie wyrażał on swoje myśli w języku polskim. Wiązało się to z żywym wówczas nurtem dyskusji o języku i imitacji (przetwarzaniu dawnych wzorów) we wczesnym humanizmie włoskim. Niechętny estetyzmowi, imitowaniu łacińskich wzorów, poeta opowiadał się za językiem narodowym jako naturalnym środkiem ekspresji. Celowo nawet udawał prostaczka niechętnego kunsztownej łacinie. Urzeczywistniając swój program edukacji narodu, ukazywał osobliwą harmonię człowieka i natury. Wielbił też człowieka naturalnego, a taki Polak powinien mówić po polsku.
Refleksja o języku wpisała się w całą filozofię życiową pisarza i jego świat wartości. Etyka Reja odwoływała się do koncepcji antycznych (Platon), ale łączyła je z ujęciem chrześcijańskim. Wartością naczelną stała się cnota: prawość, sumienie, cześć (honor), stałość umysłu, a także moc zsyłana na człowieka przez Boga. Cnota oraz kształcenie umysłu i charakteru wiodą człowieka ku doskonałości. W tym ideale kryje się humanistyczne umiłowanie człowieka w całej jego pełni i bogactwie. Jest to wyraźny ślad lektury twórczości niderlandzkiego filozofa i filologa Erazma z Rotterdamu.
Wczesne utwory Reja są mało znane, wiele spośród nich zaginęło, inne zachowały się we fragmentach. Pisał pieśni religijne i dialogi. Dialog jest jednym z najczęstszych gatunków wypowiedzi w jego twórczości. Przykładem na to jest „Krótka rozprawa między trzema osobami, Panem, Wójtem a Plebanem" (1543) wydana pod pseudonimem Ambroży Korczbok Rożek. Liczne są w niej odwołania do rzeczywistości pozaliterackiej. Bogaty język „Krótkiej rozprawy..."
świetnie odtwarza ówczesną mowę potoczą, jej koloryt i odcienie stylistyczne. Utwór porusza najbardziej aktualne tematy polityczne, religijne i obyczajowe: pogoń za urzędami świeckimi, przekupne sądownictwo, brak stałego systemu obronnego, ciężary chłopskie, zbytki szlachty (w piciu, strojach, hazardzie), nadużycia duchowieństwa. Obecna jest tu wstrząsana ruchem egzekucyjnym i reformacyjnym Polska renesansowa. Ona sama zresztą - jako Rzeczpospolita (alegoria częsta w literaturze humanistycznej ) - „narzekając, mówi" o rozlicznych udrękach i kłopotach polskiego życia.
W dojrzałym okresie twórczości Reja powstały też utwory dramatyczne. „Kupiec" (1543, wyd. 1549) łączy założenia estetyki odrodzenia z tradycją moralitetu. Bohater, prosty i zwykły człowiek, staje po śmierci przed sądem Bożym i zdaje tam rachunek z całego życia. Według autora sama wiara i łaska wystarczą do zbawienia. Są to poglądy znamienne dla luteranizmu.
„Żywot Józefa" (1545) sięga z kolei do różnych tradycji gatunkowych: misterium, moralitetu, komedii. Bohaterem jest Józef z biblijnej „Księgi Rodzaju", sprzedany przez zawistnych braci do Egiptu i tam kuszony przez żonę Putyfara. „Żywot Józefa" w inscenizacji Kazimierza Dejmka był z powodzeniem wystawiony w Łodzi (1958) i Warszawie (1965). Po odrzuceniu części tekstu utwór ten przekształcił się w dramat interesujący dla nowoczesnego odbiorcy.
W późnym okresie twórczości Mikołaja z Nagłowic przeważały dzieła poetyckie. Wyjątek stanowi „Postylla" (1557), popularny zbiór kazań. Pisarz przedstawia się tu jako wielki zwolennik reformacji. Wyróżnia się zwłaszcza pełne werwy polemicznej kazanie przeciwko odpustom a wymysłom dni świętych. Do najwybitniejszych dzieł Reja należy poemat „Wizerunk własny żywota człowieka poczciwego" (1558). Jest to alegoryczna opowieść o młodzieńcu, który wędruje po świecie w poszukiwaniu cnoty i wiedzy o życiu. Wielbi on rozum i ład moralny, a gardzi próżnością tego świata, bogactwem i zbytkiem. W rozmowach z mędrcami greckimi - spotyka Epikura, Sokratesa, Platona, Arystotelesa - kształtuje się znamienny dla Reja ideał człowieka poczciwego. Człowiek ten jest wolny i niezależny, pędzi skromny, zacny, cichy żywot w rodzinnym gronie i na własnym gospodarstwie. Platońska inspiracja staje się ziemiańskim ideałem „złotej mierności", zapowiadając jego ostatnie utwory. W wielu opisach ujawnia się prawdziwe mistrzostwo. „Wizerunk..." jest rozległym traktatem etycznym o życiu godziwym.
„Źwierzyniec" (1562) natomiast to duży zbiór epigramatów. Są to wizerunki wielu sławnych postaci historycznych i mitycznych (cesarz rzymski Tyberiusz, biblijny Samson, król Zygmunt August, królowa Bona), które uosabiają określone modele zachowań - zacnego władcy, dobrego sługi, zbożnego prostaczka. Znajdują się tu również portrety wybitnych pisarzy: Jana Kochanowskiego i... samego Reja. Są też wiersze o rozmaitych urzędach: sędziego, hetmana, biskupa czy (zjadliwie opisanego) papieża. „Źwierzyniec..." sięga do dawnej tradycji, umiejętnie ją przetwarzając. Istotą jego jest myślenie emblematyczne. Do tekstu dołączone zostały ryciny; stanowi on zatem syntezę słowa i obrazu. W zwięzłych i celnych epigramatach Rej objawia się w pełni jako moralista. Ostatnią część tomu stanowią Figliki, czyli zabawne anegdoty, facecje, fraszki pełne pogodnego humoru i nieodpartego komizmu, choć bywa on rubaszny, nieprzyzwoity. Rej sięgał często do wzoru Biernata z Lublina, a jako twórca polskiej fraszki stał się prekursorem Kochanowskiego.
Ostatnim dziełem Reja jest niejednorodny gatunkowo traktat „Źwierciadło" (1568). Podsumowuje on tu swoje poglądy na człowieka i świat, rozwijając popularną w czasach odrodzenia formułę gatunkową zwierciadła [łac. speculum], czyli wizerunku jako wzoru moralnej doskonałości człowieka. Wizerunek, obok dialogu, to najczęstsza w twórczości Reja konstrukcja wypowiedzi. Wypływa ona z obrazowego sposobu myślenia pisarza. „Źwierciadło" składa się z kilku autonomicznych części. Pierwszą i najważniejszą stanowi „Żywot człowieka poczciwego".
Jest to - w zamierzeniu autora - pełny i wzorcowy obraz życia ludzkiego. Opisany tu człowiek poczciwy to szlachcic, ziemianin, postać swojska i bliska ówczesnemu czytelnikowi. „Żywot..." jest bowiem po trosze polemiką z „Dworzaninem polskim" Łukasza Górnickiego. Rej przedstawia wiek młodzieńczy, dojrzały i starość swego bohatera. Opisuje jego wychowanie, które powinno być zgodne z przyrodzonymi cechami dziecka, musi też mu zapewnić wszechstronny rozwój, zarówno fizyczny, jak i umysłowy. Trzeba zdobywać mądrość, ale nie tylko z ksiąg, także z potocznego doświadczenia, bacznej obserwacji, znajomości obyczajów. Zdrowy rozsądek określa tu poglądy pisarza, niechętnego wiedzy abstrakcyjnej jako obcej codziennemu życiu. Najważniejsza jest „cnota - wielka królowa", a znaleźć ją można tylko w ziemiańskim stanie. Toteż dojrzałe życie poczciwego człeka toczy się na wsi. Autor kreśli pochwałę rozkoszy wiejskich, opisuje rozsądny ożenek i stateczny szlachecki żywot. Przedstawia obraz kultury szlacheckiej i barwny poradnik gospodarowania. „Żywot..." jest dziełem filozoficznym: epicką panoramą zjawisk i malowidłem świata. Świat bowiem jest znakiem Boga i jego porządku: oto dom bycia, w którym odnajdzie się człowiek, by radośnie obcować z istnieniem.
Twórczość Reja zdumiewa swym bogactwem i mistrzostwem opisu. Pisarz widział świat niesłychanie plastycznie i wielorako. Nazywano go Brueglem polskiej literatury, gdyż miał fenomenalną wyobraźnię malarską. Porównywano go nie tylko z Erazmem z Rotterdamu, lecz także z pisarzami francuskimi: Rabelais'm i Montaigne'em.
Mikołaj Rej zmarł w roku 1569 prawdopodobnie w założonym przez siebie Rejowcu.
(za
http://ug-naglowice.webpark.pl/)